DSV i Panalpina łączą siły

dsv panalpina łączą się branża TSL
Branża TSL świadkiem historycznego przejęcia

Fuzja początkiem zmian struktury branży TSL?

DSV finalizuje porozumienie w sprawie wykupu akcji konkurencyjnej firmy Panalpina. Transakcja opiewająca na ok 4,6 miliarda dolarów stworzy giganta branży TSL.


Duńska firma od zeszłego roku piastuje miano największej firmy transportowej pod kątem wartości rynkowej. Połączenie sił z tak dużą firmą jak Panalpina znacząco zwiększy przewagę nad konkurencją. Patrząc nawet przez pryzmat polskich oddziałów obu firm, zestawienie potencjału morskiego i lotniczego Panalpiny z powierzchnią magazynową oraz rozwiniętą siecią drogową DSV stworzy przewagę konkurencyjną nad którą nie można przejść obojętnie. Należy się zastanowić jak będzie wyglądała reakcja konkurencji na podjęte działania.

Czy rywale pójdą za przykładem DSV?

Konkurencyjne firmy mają prawo czuć się zagrożone. Na myśl nasuwa się przede wszystkim Kuehne Nagel, który już pod koniec zeszłego roku interesował się zacieśnieniem współpracy z Panalpiną. Ostatecznie K+N wycofał się z negocjacji ustępując pola DSV i teraz z pewnością prowadzone są analizy czy decyzja na pewno była słuszna. Jednym z potencjalnych scenariuszy są kolejne mariaże głównych graczy. Kilka miesięcy wcześniej ofertę DSV odrzuciła inna szwajcarska firma, Ceva Logistics i być może teraz będzie bardziej otwarta na propozycje. Z kolei z Panalpiną w lutym tego roku wstępne rokowania prowadziło kuwejckie Agility.

Rozwój wielkich zagrożeniem dla średnich przedsiębiorstw?

Sfinalizowanie oferty przez DSV może przynieść w niedalekiej przyszłości zmianę całej struktury branży TSL. Obecnie wyraźnie rozdrobniona zacznie się przesuwać w stronę większej koncentracji. W ciągu kilku czy kilkunastu lat bliżej jej będzie do sektora KEP(przesyłek kurierskich, ekspresowych i paczkowych). W tym segmencie ponad 3/4 przychodów w Polsce pochodzi od czterech głównych podmiotów. Sektor KEP też niedawno był świadkiem równie głośnego przejęcia TNT przez FedEx. Następstwem takiej koncentracji są rosnące bariery wejścia wynikające chociażby z konieczności posiadania rozległej sieci operacyjnej. W efekcie coraz trudniej będzie konkurować mniejszym firmom, które będą musiały zadowalać się rolą podwykonawcy. Trudno im będzie na równi rywalizować o kontakt z bezpośrednim klientem. Ciężko też oferować równie atrakcyjne warunki kierowcom których niedobór z roku na rok się powiększa. Wymusi to stosowanie niekonwencjonalnych rozwiązań i ciekawie będzie je obserwować.

Autor: Michał Jankowski

Specjalista ds. spedycji. Od ponad 5 lat zawodowo związany z drogową spedycją międzynarodową. Prywatnie miłośnik branży TSL, pasjonat wystąpień publicznych oraz dzielenia się wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *