Kondycja branży TSL w pierwszym kwartale

kondycja branży tsl ryzyka finansowe zagrożenia
Początek roku przyniósł spowolnienie w branży TSL

Bieżący rok nie jest wpływa pozytywnie na to jak wygląda kondycja branży TSL. Pierwszy kwartał to przede wszystkim szereg wyzwań. Już od początku roku przedsiębiorcy byli atakowani zmianami w Pakiecie Mobilności czy wciąż niejasnej sytuacji związanej z Brexitem. Te i inne czynniki wpłynęły na spowolnienie odnotowane w pierwszych miesiącach.

Wskaźniki gospodarcze a kondycja branży TSL

Według danych podanych przez Główny Urząd Statystyczny liczba rejestracji nowych przedsiębiorstw wzrasta. W segmencie transportu i gospodarki magazynowej zmiana ta wyniosła 2%. Warto jednak zwrócić uwagę na inny kluczowy czynnik. Obok rosnącej liczby rejestracji nowych przedsiębiorstw odnotowano też wzrost upadłości podmiotów gospodarczych o ok 11,5% w stosunku do analogicznego okresu w roku poprzednim.

Spowolnienie gospodarcze dotarło do branży transportowej. W porównaniu do zeszłego roku o 2 punkty procentowe spadła ilość ofert ładunkowych. Wyjątek stanowi import do Wielkiej Brytanii, po którego wzroście widać wzrost zapasów firm z wysp na wypadek twardego Brexitu.

Ryzyka finansowe

Kondycja branży TSL jest nierozerwalnie związana z ryzykiem finansowym spoczywającym na przedsiębiorcy. Takim przykładem mogą być często spotykane zatory finansowe. W połączeniu z długimi 60 czy nawet 90 dniowymi terminami płatności, skumulowanie kilku nieopłaconych faktur może skutecznie uderzyć w płynność finansową firmy. Zwłaszcza kiedy nie jest zabezpieczona na taką ewentualność chociażby faktoringiem.

Kolejnym ryzykiem są braki kadrowe. Panujący obecnie rynek pracownika wpłynął na wzrost rotacji wśród pracowników. Tyczy się to przede wszystkim kierowców. Ich niedobór na rynku pracy sukcesywnie rośnie. Jest to jedna z najszybciej starzejących się grup zawodowych. Ich niedobór nie zrównoważył nawet napływ pracowników ze wschodu. W dalszym ciągu według Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców 86% stanowią Polacy. Widać jednocześnie wyraźny trend rosnącego zatrudnienia Ukraińców, Białorusinów czy obywateli Mołdawii. Z danych Głównego Inspektora Transportu Drogowego wynika dynamiczny wzrost wydawanych świadectw kierowców. Od ok 27 tysięcy z przed trzech lat przez 46 tysięcy dwa lata temu aż do 72 tysięcy w minionym roku. Utrzymanie ich jednak może być teraz po otwarciu się niemieckiego rynku pracy jeszcze trudniejsze.

Dodatkowo branża TSL jest mocno rozdrobniona, przeważają małe i średnie przedsiębiorstwa którym trudniej rywalizować z wielkimi graczami. Takie firmy są też bardziej podatne na wszelkie zmiany na rynkach krajowym i zagranicznych. Rosnące koszty operacyjne przy malejących stawkach odbijają się negatywnie na marżach i rentowności usług transportowych.

Rośnie też presja wymiany floty transportowej. Coraz częściej można spotkać nacisk na wykorzystywanie ciągników siodłowych z silnikami o normie emisji spalin EURO 6. Dla przykładu, od 1 września bieżącego roku auta o niższej normie nie będą mogły się już poruszać po niektórych obszarach Zagłębia Ruhry. W czerwcu zacznie też obowiązywać regulacja, która wymusi na producentach aut ciężarowych montowanie nowych, inteligentnych tachografów.

Autor: Michał Jankowski

Specjalista ds. spedycji. Od ponad 5 lat zawodowo związany z drogową spedycją międzynarodową. Prywatnie miłośnik branży TSL, pasjonat wystąpień publicznych oraz dzielenia się wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *