Marketing w branży TSL – jak promować firmę?

marketing w branży TSL sprzedaż

Które kanały sprzedaży są najbardziej efektywne w branży TSL?

Tradycyjne kanały sprzedaży tracą na efektywności. W związku z tym firmy z branży TSL, zwłaszcza te młode, muszą szukać nowych rozwiązań dla promocji. Jakie kroki mogą podjąć, żeby zaistnieć na tle konkurencji?

Tradycyjne kanały sprzedaży

Pięć podstawowych elementów marketingu tradycyjnego

Marketing w branży TSL stanowi duże wyzwanie. Na im większą liczbę kanałów sprzedaży zdecyduje się przedsiębiorstwo, tym większą ma szansą na dotarcie do szerszej grupy odbiorców. Należy jedynie zastanowić się nad tym czy potencjalny zysk zrównoważy wydatki poniesione na reklamę. Biorąc pod uwagę, rosnącą oporność klienta na reklamę firmy muszą bardzo uważnie budować strategię promocji własnych usług.

Pierwszym rozwiązaniem które przychodzi do głowy jest oklejanie samochodów. Mobilna reklama to przede wszystkim większy zasięg. Promowanie w momencie świadczenia usług skraca drogę do bezpośredniego zleceniodawcy. W jego interesie jest też dotarcie do bezpośredniego wykonawcy. Pozwala to na lepszą kontrolę nad łańcuchem transportowym i obniżeniem jego kosztów.

Kolejnym elementem są tradycyjne reklamy np. w czasopismach branżowych. Ich wadą jest na pewno zasięg. Prenumerują je głównie większe firmy co ogranicza możliwość dotarcia do potencjalnego odbiorcy. Zaletą z kolei jest fakt, że ich czytelnikami są osoby na wyższych stanowiskach jak menadżerowie czy prezesi firm.

Marketing w branży TSL to też spotkania biznesowe. Różnego rodzaju targi i eventy to dobra okazja do nawiązywania kontaktów. Obecność na nich podkreśla zaangażowanie i profesjonalizm firmy. Dodatkowo w rozmowie w cztery oczy najłatwiej jest dać się poznać i w skrócie omówić ofertę. Warto też interesować się lokalnymi okazjami do nawiązania kontaktów z miejscowymi przedsiębiorcami. Przykładem tego mogą być kluby BNI zrzeszające małe i średnie przedsiębiorstwa.

Najlepszą reklamą pozostaje wciąż jakość świadczonych usług. Świat globalnego łańcucha dostaw jest zaskakująco wąskim i hermetycznym miejscem. Ludzi których poznajemy możemy zawsze spotkać w kolejnych firmach dlatego warto wkładać dużo wysiłku w kreowanie wizerunku. W przyszłości może to skutkować poleceniami w ramach marketingu szeptanego.

Marketing w branży TSL – nowe formy reklamy

marketing treści content marketing reklama branży TSL
Obecność w internecie jest nieodłącznym elementem marketingu

W dzisiejszych czasach często mówi się, że jeśli czegoś nie ma w internecie to nie istnieje. To samo tyczy się marketingu w branży TSL. Firmy muszą umieć zaznaczyć swoją obecność w sieci. To w niej zdecydowana większość ludzi spędza kilka godzin dziennie. Właśnie serfując w Internecie nawet w czasie prywatnym pracownicy firm trafiają na nowych potencjalnych kontrahentów.

Obowiązkiem jest posiadanie strony internetowej. Przedstawienie na niej informacji o ofercie, taborze czy obsługiwanych relacjach to jednak już za mało. Przedsiębiorstwa muszą szukać alternatywnych form marketingu. Tutaj pojawia się marketing treści. Odbiorcę trzeba zainteresować wartościową treścią. Pozwolić mu się w nią zagłębić i zastanowić. Możemy zacząć od tego, że opiszemy ryzyka kradzieży w łańcuchu dostaw. Przedstawiając w jaki sposób są minimalizowane w naszej firmie pozwoli to zmienić nastawienie klienta. Być może zdecyduje się podejść bardziej restrykcyjnie do doboru podwykonawców zlecając nam transport. Firmie która dba o jego bezpieczeństwo. Może kupi od nas system informatyczny jeśli zajmujemy się telematyką transportu. Content marketing to bardzo szerokie spektrum możliwości.

Obecność w sieci pozwala na lepsze budowanie świadomości marki, zaufania. Wymaga to oczywiście szeregu działań. Trzeba określić grupę docelową, język komunikacji czy platformę wymiany informacji. W tej roli świetnie spełniają się media społecznościowe jak Linkedin czy Facebook. To czy posługujemy się artykułami, filmami czy tworzymy poradniki nie jest aż tak istotne. Ważna jest ciągła aktywność w sieci przy zachowaniu odpowiedniej jakości. Fanpage szybko może przekształcić się z miejsca reklamy w wirtualną księgę skarg i zażaleń. Warto istnieć w sieci. Czasem wystarczy mieć pinezkę dla swojej firmy w mapach Googla. Nigdy nie wiemy czy ktoś szukając lokalnego dostawcy nie wpisze tam np. firma spedycyjna w miejscowości x. Trafiając tak na firmową stronę może zostać na dłużej. Firmowy blog może się okazać dobrym kanałem docierania do nowych klientów.

Marketing w branży TSL prowadzony w social mediach to wciąż nowość. Firmy, które położą duży nacisk na ten kanał sprzedaży mogą relatywnie łatwo zyskać przewagę konkurencyjną.

Autor: Michał Jankowski

Specjalista ds. spedycji. Od ponad 5 lat zawodowo związany z drogową spedycją międzynarodową. Prywatnie miłośnik branży TSL, pasjonat wystąpień publicznych oraz dzielenia się wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *