Wyzwania ostatniej mili

logistyka ostatniej mili, branża KEP
Logistyka ostatniej mili to jedno z największych wyzwań w branży KEP.

Jednym z najdynamiczniej rozwijających się sektorów gospodarki jest handel elektroniczny. Wzrost wolumenów w branży e-commerce przekłada się na wyzwania dla logistyki dostaw. Wszystko wskazuje na to, że trend ten nadal będzie się utrzymywał. W związku z tym operatorzy logistyczni, firmy kurierskie muszą zastanowić się nad innowacyjnym rozwiązaniem dotyczącym ostatniej mili. Usługa będzie musiała z jednej strony odpowiadać na rosnące wymagania konsumentów a z drugiej nie wyzwania specyfiki logistyki miejskiej.

Co obejmuje logistyka ostatniej mili?

Pojęcie ostatniej mili dotyczy ostatniego odcinka dostawy do klienta końcowego. Jest to najbardziej kosztowny etap z uwagi na konieczność zapewnienia odpowiedniego komfortu odbiorcy. Kluczowa jest elastyczność dostawy. Dla klienta jego czas jest bezcenny. Nie chce tracić czasu w kolejkach na poczcie. Zależy mu na tym żeby paczkę odebrać w wybranym przez siebie miejscu , wtedy kiedy mu to najbardziej odpowiada. Mówiąc o logistyce dostawy należy też  pamiętać o nie mniej wymagającym procesie zwrotów i reklamacji. Szczególnie w branży odzieżowej gdzie klienci wykorzystują zakupy przez Internet jako przymierzalnię, rezygnując w dużej części dokonanych zakupów. Warto odnotować też fakt, że zakupy przez Internet mają coraz większe gabaryty. To już nie tylko drobne przedmioty ale często sprzęt AGD czy meble ogrodowe. Tak zróżnicowany asortyment znacząco wpływa na złożoność procesu.

Innowacyjne dostawy

Inteligentne mobilne paczkomaty są jedną z ciekawszych propozycji

Żeby wyjść naprzeciw rosnącym oczekiwaniom konsumentów, operatorzy muszą postawić na innowacje. Przykładem nieszablonowych rozwiązań są działania chińskiego giganta branży e-commerce firmy JD.com.  Dla dostaw ostatniej mili wykorzystuje zdalnie sterowane roboty pełniące rolę mobilnych paczkomatów. Urządzenia wyposażone są w przestrzeń dla 30 przesyłek i poruszają się z prędkością 5-15 km/h. Wykorzystanie monitoringu i czujników pozwala na omijanie przeszkód i przechodniów realizując dostawy w bezpieczny sposób.  Zdalne wydanie poleceń robotowi pozwala uniknąć sytuacji w której kurier musiał często krążyć pomiędzy centrum dystrybucyjnym a miejscami dostawy. Serwis uruchomiony w minionym roku w centrum dystrybucyjnym w Changsha liczy 20 urządzeń i pozwala na obsługę 2000 doręczeń w obrębie 5km. Usuwanie czynnika ludzkiego z logistyki ostatniej mili jest też ważnym czynnikiem w walce z niedoborem kierowców. Jednocześnie rozwijane są inne stanowiska pracy dla zdalnych operatorów robotów oraz serwisantów.

dron, parcelcopter dhl
Rozwiązanie nad którym pracuje wiele firm jest wykorzystanie dronów

Kolejnym rozwiązaniem nad którym pracują firmy kurierskie są dostawy realizowane z wykorzystaniem dronów. Przykładem takiego rozwiązania może być projekt rozwijany przez DHL Parcelcopter 4.0. Wykorzystanie bezzałogowych urządzeń w procesie dostawy jest ciekawym pomysłem, przede wszystkim będącym odpowiedzią na niedobór kierowców. Rozwój technologii sprawia, że koszt testów oraz implementacji takiego rozwiązania nie jest odstraszający. Dużą rolę odgrywa tu fakt unowocześniania akumulatorów zasilających drony, pozwalający na pokonywanie coraz większych odległości. Minusem takiego rozwiązania jest brak możliwości realizowania dostaw „do drzwi”. Przesyłki byłyby dostarczane do specjalnie dostosowanych paczkomatów gdzie drony zostawiałby paczki, jednocześnie mogąc ładować swoje baterie przed drogą powrotną. Ograniczaniem byłaby dopuszczalna waga przesyłki wynosząca kilka kilogramów. Drony mogą oczywiście znaleźć zastosowanie w określonych branżach dla których nie jest to dużym ograniczeniem jak w przypadku ubrań czy lekarstw.  Zaletą z kolei jest możliwość zmniejszenia kosztu usługi. Dodatkowo z uwagi na brak ograniczeń czasu pracy rozwiązanie mogłoby obsługiwać zdecydowanie większe wolumeny. Nadal pozostaje kwestia regulacji prawnych, przepisów dotyczących miejskich przestrzeni powietrznych. Nie bez znaczenia będzie też czynnik oporu społecznego wynikającego obawy o bezpieczeństwo czy lęk przed inwigilacją.

Przywiązanie klientów buduje się dbając o zaspakajanie ich potrzeb. W logistyce ostatniej mili firmy kurierskie mogą to realizować na szereg różnych sposobów. Stawiając na elastyczność, jakość czy atrakcyjną cenę oferowanej usługi. Bez względu na obraną ścieżkę ważne jest aby być pionierem a nie naśladowcą. Zwłaszcza w czasach gdy technologia rozwija się równie szybko co wymagania konsumentów. Dlatego w ciągu kilku najbliższych lat zostaniemy świadkami takich właśnie pionierskich rozwiązań.

Autor: Michał Jankowski

Specjalista ds. spedycji. Od ponad 5 lat zawodowo związany z drogową spedycją międzynarodową. Prywatnie miłośnik branży TSL, pasjonat wystąpień publicznych oraz dzielenia się wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *